Zlatan po latach wyjawił swój powód odejścia z Barcelony. To w dużej mierze przez niego!

Zlatan po latach wyjawił swój powód odejścia z Barcelony. To w dużej mierze przez niego!

Dziwne zachowania Guardioli

Zlatan Ibrahimović w rozmowie ze "Sky Italia" wrócił do czasów, gdy grał w drużynie Barcelony. Szwed ze szczegółami opowiedział o trudnej współpracy z Pepem Guardiolą. - Pierwsze pół roku było perfekcyjne. Po tym czasie trener zmienił system gry i taktykę, te zmiany nie były dla mnie dobre, więc postanowiłem porozmawiać z Guardiolą. Powiedziałem mu, że poświęca innych piłkarzy dla Messiego. Powiedział mi wtedy, że mnie rozumie. W następnym meczu posadził mnie jednak na ławce rezerwowych. I w kolejnym też, i w następnym... Później ze mną nie rozmawiał, nawet na mnie nie patrzył - dodał szwedzki napastnik. - Gdy ja wchodziłem do jednego pokoju, on wtedy wychodził. Gdy chciałem się z nim spotkać, on szedł gdzieś indziej. Domyślam się, że chodziło o coś innego niż piłka nożna. To on stworzył problem i nawet nie chciał go rozwiązać. Mówię o moich doświadczeniach z nim, jednak czytałem w mediach, że podobnie postępował z Mandzukiciem i Eto’o. To nie był najgorszy trener, z jakim pracowałem, jednak z pewnością był najbardziej niedojrzałym, bo mężczyźni rozwiązują swoje problemy - zakończył zawodnik "Czerwonych Diabłów".

  • 2017.12.12
  • Źródło: Sky Italia


Guardiola odpowiada Mourinho na zaczepki. Ale go zgasił

Którego trenera lubisz bardziej?

Rok temu mówił to samo

Manchester City pokonał Manchester United 2:1 na Old Trafford i umocnił się na pozycji lidera Premier League. Jose Mourinho stwierdził, że kluczowe dla losów spotkania było niepodyktowanie karnego w końcówce meczu. Josep Guardiola przypomniał, że rok temu Portugalczyk mówił to samo. W ubiegłym sezonie, tak jak i w tym, "The Citiezens" wygrali na Old Trafford 2:1. W obu tych przypadkach na pracę sędziego narzekał "The Special One". - W poprzednim sezonie słyszeliśmy to samo - wygraliśmy tutaj i to wszystko było przez sędziego. Dzisiaj jest tak samo - powiedział hiszpański menedżer cytowany przez serwis goal.com. - Wczoraj także mówił o arbitrach. Będąc uczciwym - mieliśmy 75% posiadania piłki, co oznacza, że chcieliśmy grać. Przyjechaliśmy tutaj i wygraliśmy. Moim zawodnikom nie było jednak łatwo - dodał Josep Guardiola. - Ludzie powtarzali, że w Anglii nie możemy grać tak jak Barcelona. Ale to było całkiem możliwe i właśnie to robimy. W Anglii również można grać w taki sposób - podkreślił opiekun Manchesteru City.

Którego trenera lubisz bardziej?


Zagłosuj, żeby zobaczyć wyniki

Liczba oddanych głosów: 415

  • 2017.12.10
  • Źródło: goal.com

Dzięki temu Manchester City będzie jeszcze silniejszy. Aż strach pomyśleć...

Dzięki temu Manchester City będzie jeszcze silniejszy. Aż strach pomyśleć...

Porażka wzmocni zespół

Manchester City przegrał z Szachtarem 2:1 i była to pierwsza porażka "Obywateli" w kampani 2017/18. Pep Guardiola przyznał, że ten wynik może sprawić, że zespół będzie jeszcze silniejszy. "Jak mówiłem - nie jest możliwe, byśmy nie przegrali meczu. To musiało się wydarzyć. Porażki nigdy nie są miłe, ale to będzie dobre dla nas wszystkich, piłkarzy i klubu. Dzięki temu staniemy się jeszcze silniejsi" - powiedział Guardiola.

  • 2017.12.07
  • Źródło: Sky Sports