Hajto oskarża o oszustwo w rankingu Złotej Piłki! Lewandowski nie może być traktowany

Co sądzisz o plebiscycie Złotej Piłki?

Krytyka Złotej Piłki

Dziewiąte miejsce Roberta Lewandowskiego w plebiscycie Złotej Piłki wywołało wiele reakcji w polskich mediach sportowych. Do wyniku polskiego napastnika odniósł się Tomasz Hajto w dzisiejszym "Cafe Futbol". "Chciałbym się do tego odnieść, ponieważ jeśli Lewandowski przegrywa konkurencję z Ronaldo czy z Messim, to na pewno na trzeciej czy czwartej pozycji powinien być. No nie może być tak, że przed Lewandowskim jest Kante, Ramos i Mbappe. Buffon był przed Lewandowskim, bo kończy karierę i wszyscy go pchają na nie wiadomo jaki piedestał za jego kulturę, za jego zachowanie, za przywiązanie do klubu, który spadł do drugiej ligi. To jest taka ikona piłki włoskiej... Robert powinien mieć czwarte miejsce, tak jak rano [regularnie] jesz śniadanie, to on powinien je mieć za powtarzalność. Kropka. I tam w ogóle nie ma polemiki. Nie może być przed nim środkowy obrońca..." - powiedział Hajto. "Prawda jest taka, że od sezonu, w którym Lewandowski zajął czwarte miejsce, to on poprawił wszystko, wszystkie statystyki" - wtrącił Mateusz Borek. "Dlatego tłumaczę, że nie może być przed nim Kante, Ramos czy Mbappe. Mbappe ma za sobą dobry sezon, ale jakie on miał statystyki, a jakie miał Robert. Lewandowski strzelił 51 goli w roku i on jest za Kante. Dla mnie jeden wielki kant to to wybieranie" - skonkludował Hajto.

Co sądzisz o plebiscycie Złotej Piłki?


Zagłosuj, żeby zobaczyć wyniki

Liczba oddanych głosów: 965

  • 2017.12.10
  • Źródło: Polsat Sport

Hajto ocenił szanse reprezentacji Polski po losowaniu grup Mistrzostw Świata.

Hajto ocenił szanse reprezentacji Polski po losowaniu grup Mistrzostw Świata.

"Jesteśmy absolutnym faworytem"

Hajto nie ukrywa, że Polska to pewniak do wygrania grupy H. - Jesteśmy absolutnym faworytem. Nie wyobrażam sobie, żebyśmy nie wyszli z grupy. Cały czas się rozwijamy i chcemy podnosić sobie poprzeczkę, więc musimy być świadomi swojego potencjału - stwierdził. Hajto zwrócił uwagę, że wysoka pozycja w rankingu FIFA obliguje kadrę Nawałki do bycia faworytem w grupie. - Jeżeli chwalimy się pozycją w rankingu FIFA i tym, że jesteśmy losowani z pierwszego koszyka, to musimy postrzegać siebie jako faworytów grupy H. Musimy wyjść z grupy. Mamy świetnych zawodników występujących w czołowych ligach świata, którzy są głodni sukcesu i coraz pewniej czują się pod wodzą Adama Nawałki - zakończył Hajto.

  • 2017.12.04
  • Źródło: polsatsport.pl


Hajto w ostrych słowach krytykuję Nawałkę! "Nie potrafię tego pojąć!"

Czy uważasz, że Adam Nawałka zrobił słusznie, zwalniając najważniejszych piłkarzy ze zgrupowania?

Hajto tego nie rozumie

Reprezentacja Polski zagra w meczu z Meksykiem w osłabionym składzie. Z powodu kontuzji nie wystąpią w nim Łukasz Piszczek, Arkadiusz Milik, Robert Lewandowski i Michał Pazdan, a dodatkowo Adam Nawałka postanowił zwolnić ze zgrupowania Kamila Glika, Kamila Grosickiego i Krychowiaka. Tomasz Hajto skrytykował decyzję Adama Nawałki. Hajto jest zdziwiony zwłaszcza absencją Grzegorza Krychowiaka. "Krychowiak? A co on, odpoczywa po rocznym odpoczynku? Przecież on rok nie grał w piłkę! Sam powinien przyjść do selekcjonera i poprosić o to, żeby móc zostać na zgrupowaniu i zagrać z Meksykiem. Zwolnienia Kamila Grosickiego ze zgrupowania też nie potrafię pojąć" - mówił Hajto w magazynie "Cafe Futbol".

Czy uważasz, że Adam Nawałka zrobił słusznie, zwalniając najważniejszych piłkarzy ze zgrupowania?


Zagłosuj, żeby zobaczyć wyniki

Liczba oddanych głosów: 794

  • 2017.11.12
  • Źródło: Cafe Futbol

Tomasz Hajto pokazał niezły ścisk pośladków! Chyba facet nie ma do siebie w ogóle dystansu!

Tomasz Hajto pokazał niezły ścisk pośladków! Chyba facet nie ma do siebie w ogóle dystansu!

Hajto oburzony spotem TVP

Tomasz Hajto w rozmowie z "Super Expressem" skrytykował spot promujący mecze reprezentacji w TVP. W klipie pojawiło się nawiązanie do jednego z powiedzonek eksperta Polsatu Sport. Telewizja publiczna swój klip zatytułowała "Wszystko wraca na swoje miejsce". Główną rolę odgrywa w nim tort, na którym wisienka zastępuje truskawkę. Hajto krytycznie odniósł się do tego pomysłu. - Widziałem, bo ktoś wrzucił na Twittera. Nie, nie podobało mi się. Słabe to moim zdaniem, takie malutkie… Poziom żartu od 0 do 10 oceniam na minus jeden. Mogliby wymyślić coś swojego, a nie bazować na moich określeniach - powiedział ekspert Polsatu Sport. - Praktycznie wszyscy wiedzą, że ta „truskawka na torcie” wyszła ode mnie. Ja już prawie wycofałem wisienkę z obiegu, a oni, można powiedzieć, znów mi ją wciskają - dodał.

  • 2017.11.09
  • Źródło: Super Express