Glikowi w Monaco jeszcze się tak nie dostało! Ups! Nie mieli dla niego litości!

Glikowi w Monaco jeszcze się tak nie dostało! Ups! Nie mieli dla niego litości!

Słaby Glik

AS Monaco zaliczyło falstart w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Francuski gigant w pierwszej kolejce zremisował z RB Lipsk, a w drugiej wysoko przegrał z FC Porto. Mistrz Francji na własnym stadionie poległ 0:3. Wysoka porażka ma swoje odzwierciedlenie w pomeczowych ocenach. Obrywa się przede wszystkim defensywie. Poniżej wysokiego poziomu wystąpił Kamil Glik, który jest krytykowany we francuskich mediach. "Twardo walczył jak zawsze, ale niewiele pomógł Diego Benaglio przy pierwszym golu Aboubakara. Reprezentant Polski ma problemy z szybkimi rywalami. Przy drugim trafieniu Kameruńczyka mógł tylko oglądać jego plecy. Druga połowa w jego wykonaniu do zapomnienia" - pisze footmercato.com, które Polakowi dało notę 2,5. "Glik był mniej skuteczny niż zwykle. Szczególnie przy pierwszym golu, przy którym całej obronie zabrakło walki. W przypadku drugiej bramki Aboubakar uciekł mu na kilka metrów" - czytamy w portalu rmcsport.bfmtv.com, gdzie Polak otrzymał ocenę 3.

  • 2017.09.27
  • Źródło: footmercato.com