Lewandowski poważnie się wkurzył! Pojawiły się groźby! Z takiej strony go nie znaliśmy!

Lewandowski poważnie się wkurzył! Pojawiły się groźby! Z takiej strony go nie znaliśmy!

Lewy w obronie żony

Przy okazji tłustego czwartku Anna Lewandowska, znana ze zdrowego, sportowego trybu życia, zaproponowała czytelnikom na swoim blogu przepis na „dietetyczne” pączki. Ogromu negatywnych komentarzy nie wytrzymał nawet jej mąż, Robert Lewandowski, który odpowiedział stanowczo krytykującym trenerkę internautom. Wpis, który wyprowadził z równowagi Roberta Lewandowskiego, był zdecydowanie przesadzony. „Wiecie co, ja rozumiem, że trzeba odżywiać się zdrowo itd., ale to już jest jakaś paranoja. Ta baba ma narąbane na punkcie tych diet. Od jednego pączka się nie tyje 20 kg. Lepiej w ogóle nie jedz tego świństwa, bo jeszcze poronisz.” – napisała internautka sądząc, że jest w internecie bezkarna. Uszczypliwość związana z ciążą Lewandowskiej spotkała się jednak z odpowiedzią jej męża, który napisał, żeby odpowiedzialna za wpis osoba „liczyła się ze słowami, bo w internecie nikt nie jest anonimowy”. Po tym zdarzeniu spadła oczywiście ilość uszczypliwości względem Anny Lewandowskiej.

  • 2017.03.01
  • Źródło: Facebook