Eden Hazard gotowy na wszystko! PSG? Barcelona? Nie ma problemu. Robi się gorąco!

Eden Hazard gotowy na wszystko! PSG? Barcelona? Nie ma problemu. Robi się gorąco!

Belg gotowy poznać rywala

Chelsea Londyn zremisowała z Atletico Madryt 1:1 w szóstej kolejce Ligi Mistrzów. Ekipa "The Blues" straciła przez to pierwszą pozycję w grupie. Strata pierwszej pozycji może okazać się bardzo bolesna dla podopiecznych Antonio Conte. Zespół z Londynu w kolejnej rundzie rozgrywek może trafić na niezwykle mocnych rywali jak PSG czy Barcelona. Dla Edena Hazarda nie stanowi to jednak problemu. - Jesteśmy czołową drużyną i staniemy do walki z każdym zespołem. PSG albo Barcelona? My jesteśmy zdolni do wszystkiego. To bardzo dobre zespoły, ale to my jesteśmy Chelsea i jesteśmy gotowi na wszystko - ocenił zawodnik.

  • 2017.12.06
  • Źródło: goal.com

Ta myśl wcale nie przeraża Realu Madryt, ale z taką formą... Chyba powinna

Ta myśl wcale nie przeraża Realu Madryt, ale z taką formą... Chyba powinna

2 miejsce będzie też będzie ok

Dani Carvajal, piłkarz Realu Madryt, jest pewien, że każda drużyna w Lidze Mistrzów będzie chciała uniknąć konfrontacji z ekipą "Królewskich" w kolejnej rundzie rozgrywek. Zawodnik nie ukrywa, że brak zwycięstwa w grupie nie zraża piłkarzy Realu Madryt. - Nie udało nam się wygrać grupy, ale w poprzednim roku też awansowaliśmy z drugiego miejsca i ostatecznie mogliśmy podnieść Puchar Europy - powiedział. - Nie sądzę, że ktokolwiek z pierwszego miejsca chciałby na nas trafić w 1/8 finału. O kolejnej rundzie pomyślimy jednak dopiero po meczu z Borussią - dodał.

  • 2017.12.06
  • Źródło: RealMadrid.tv


Były piłkarz Barcelony zawiedziony postawą Dumy Katalonii. "To wstyd dla tego klubu!"

Były piłkarz Barcelony zawiedziony postawą Dumy Katalonii. "To wstyd dla tego klubu!"

Brak wychowanków

effren, były piłkarz Barcelony obecnie występujący w Grasshopper Zurych, krytycznie odniósł się do polityki transferowej klubu ze stolicy Katalonii. Jeffren jest wychowankiem akademii Barcelony. W 2006 roku zadebiutował w pierwszym zespole "Blaugrany". Miał wówczas 18 lat. Po pięciu latach zawodnik zdecydował się na zmianę barw klubowych, gdyż nie dostawał wielu szans na grę. - Gdy odchodzisz z Barcelony czujesz gigantyczną zmianę. To jest jak powrót do rzeczywistości. Na początku nie było łatwo, Barcelona to topowy klub, inne są też dobre, ale nigdy nie będą Barceloną - stwierdził Wenezuelczyk. Zawodnik zauważył, że ekipa ze stolicy Katalonii w coraz mniejszym stopni korzysta z piłkarzy wychowanych w La Masii. - Ostatnio ta filozofia została zagubiona. Dzieje się tak, bo inne kluby robią wielkie transfery, a Barcelona za wszelką cenę chce im dorównać. To dlatego wychowankowie decydują się na grę w innym miejscu - dodał. - To wstyd dla tego klubu. Barcelona od zawsze była znana z tego, że korzysta z zawodników ze swojej akademii. Teraz bardziej stawia się na piłkarzy z zewnątrz. Nie sądzę, żeby to było konieczne. Powrót do filozofii opartej na własnych, młodych zawodników byłby lepszy - zakończył Jeffren.

  • 2017.12.06
  • Źródło: Mundo Deportivo