Sędziowie pomagają Barcelonie w wygrywaniu trofeów? To może oznaczać, że tak!

Sędziowie pomagają Barcelonie w wygrywaniu trofeów? To może oznaczać, że tak!

Karny od niepamiętnych czasów

Za nami już osiem kolejek sezonu 2017/18. W tym czasie w Primera División podyktowano osiemnaście rzutów karnych. Najwięcej, bo trzy, otrzymało Levante, a po dwie jedenastki wykonywali piłkarze Barcelony i Athleticu. Sześć klubów jeszcze nie miało okazji skorzystać z tego stałego fragmentu gry. Chodzi tutaj o Atlético, Eibar, Málagę, Getafe, Real Madryt i Celtę Vigo. W lidze jest jeszcze sześć zespołów, przeciwko którym nie odgwizdano żadnego karnego: Levante, Barcelona, Betis, Las Palmas, Girona i Espanyol. Realu Madryt w tym gronie nie ma, ponieważ jedenastkę w meczu z Królewskimi miało Deportivo. Zmarnował ją wówczas Florin Andone. Od tamtej pory minęło 61 dni. Wydaje się dużo, ale jest to wynik poniżej ligowej średniej. Prym w tym względzie wiedzie Barcelona. W lidze nie podyktowano karnego przeciwko Katalończykom od lutego 2016 roku. Żaden inny zespół nie może się pochwalić nawet wynikiem o połowę mniejszym. Najbliżej jest Levante, chociaż i tak ze znaczną stratą. Passa Barçy jeszcze się przedłuży, przynajmniej do meczu z Málagą, ale gdyby Real Madryt miał wyrównać jej obecny wynik, następny rzut karny przeciwko Blancos musiałby zostać podyktowany… 24 kwietnia 2019 roku.

  • 2017.10.19
  • Źródło: MARCA

Znaleziono przyczynę kryzysu w Realu Madryt! Kto by się spodziewał!

Znaleziono przyczynę kryzysu w Realu Madryt! Kto by się spodziewał!

Real traci głowę

Kiedy mecze nie kończą się zwycięstwami, a obraz zespołu pozostawia wiele do życzenia, to rozpoczyna się szukanie powodów takiego stanu rzeczy. MARCA twierdzi, że jednym z nich może być brak goli zdobywanych głową. Ta statystyka może martwić każdy zespół, alej jeszcze bardziej taki, który jeszcze do niedawna był uznawany za jeden z najlepszych w tym aspekcie. W ubiegłym sezonie Real Madryt zdobył 40 bramek po strzałach głową. W bieżącej kampanii ani jednego. I bynajmniej nie dlatego, że brakuje dośrodkowań. W tym sezonie Królewscy posłali 368 piłek w pole karne przeciwników. 93 z nich znalazły swojego adresata. Ponadto, drużyna wykonała 120 rzutów rożnych, czyli jedną trzecią rzutów rożnych z ubiegłego sezonu. I wciąż nie znalazła drogi do bramki po uderzeniu głową. Ponadto, MARCA zwraca uwagę na jeszcze jeden aspekt. W tym sezonie Los Blancos nie potrafili ani razu odwrócić losów spotkania. „Bez remontad i bramek z powietrza Real to nie Real”, twierdzi dziennik. Trzy remisy i jedna porażka w 14 spotkaniach bieżących rozgrywek, w których Królewscy strzelili 29 bramek. Na tym samym etapie ubiegłego sezonu madrytczycy zaaplikowali rywalom 43 trafienia.

  • 2017.10.19
  • Źródło: MARCA


Gerard Pique zawalił na całej linii! Tak zachowanie obrońcy ocenił trener Barcelony...

Czy Twoim zdaniem Pique zasłużył na kartkę po swoim zagraniu?

Nie zasłużył na tę karę

Ernesto Valverde zabrał głos w sprawie czerwonej kartki dla Gerarda Pique, który musiał zakończyć przedwcześnie spotkanie. Według trenera FC Barcelony obrońca nie zasłużył na taką karę. - Według mnie Pique nie zasłużył na kartkę. To było instynktowne zachowanie. Po tym wydarzeniu grało nam się bardzo trudno, ponieważ mieliśmy jednego zawodnika mniej.

Czy Twoim zdaniem Pique zasłużył na kartkę po swoim zagraniu?


Zagłosuj, żeby zobaczyć wyniki

Liczba oddanych głosów: 103

  • 2017.10.19
  • Źródło: Goal.com

To nie spodoba się kibicom Barcelony! Neymar chce wykorzystać Leo Messiego!

To nie spodoba się kibicom Barcelony! Neymar chce wykorzystać Leo Messiego!

Wykorzysta wiedzę dla Mbappe

Neymar po ostatnim meczu PSG wyjawił dziennikarzom, że bardzo chce pomóc Kylianowi Mbappe, by ten ciągle się rozwijał i poprawiał swoje umiejętności. Brazylijczyk wyznał, że chciałby być dla niego kimś takim, jak Leo Messi był dla niego w Barcelonie. - Chcę mu pomagać, aby stawał się lepszym piłkarzem. Mogę być dla niego kimś takim, jak dla mnie był Leo w Barcelonie - powiedział Neymar.

  • 2017.10.19
  • Źródło: goal.com

A to dopiero! Formę AS Monaco ocenił... Mbappe! I on wie, co trzeba z tym zrobić!

A to dopiero! Formę AS Monaco ocenił... Mbappe! I on wie, co trzeba z tym zrobić!

Monaco potrzebuje czasu

AS Monaco nie wiedzie się zbyt dobrze w Lidze Mistrzów. Klub z Księstwa przegrał ostatnio z Besiktasem 2:1 i zajmuje ostatnie miejsce w swojej grupie. O byłym klubie postanowił wypowiedzieć się Kylian Mbappe, który uważa, że klub się odbuduje, ale potrzebuje czasu, ponieważ stracił bardzo wielu czołowych piłkarzy. - Myślę, że powinniśmy dać im czas. Nie jest łatwo, gdy traci się wielu piłkarzy, którzy stanowią o sile zespołu - powiedział młody reprezentant Francji, który sam zdecydował się opuścić Monaco i przenieść się do PSG.

  • 2017.10.19
  • Źródło: goal.com