UEFA podjęła kontrowersyjną decyzję w sprawie kary dla Ramosa! Dobrze zrobili?

UEFA podjęła kontrowersyjną decyzję w sprawie kary dla Ramosa! Dobrze zrobili?

Brak kary

UEFA zadecydowała, że Sergio Ramos nie zostanie ukarany za swoje zachowanie w trakcie finału Ligi Mistrzów. Ramos w starciu z Liverpoolem nie oszczędzał rywali. Najpierw po starciu z Hiszpanem boisko musiał opuścić Mohamed Salah, a w drugiej połowie obrońca Realu łokciem zaatakował golkipera drużyny przeciwnej. I to tym drugim zdarzeniem zajęli się przedstawiciele UEFA na posiedzeniu w Nyonie. UEFA poinformowała w oświadczeniu, że Ramos nie zostanie ukarany za to zagranie. Według oficjeli, arbitrzy widzieli tę sytuację już na boisku. UEFA mogłaby podjąć dodatkowe działania tylko w przypadku sytuacji, której sędziowie mogli nie widzieć. UEFA przekazała również, że w sprawie Ramosa nie złożono żadnych dodatkowych protestów. Sprawa starcia Salaha z Ramosem w ogóle nie była rozpatrywana przez przedstawicieli UEFA.

  • 2018.05.30
  • Źródło: Twitter

Sergio Ramos dokonał "piłkarskiej zbrodni doskonałej". Ale przez niego dojdzie do sporych zmian w futbolu?

Sergio Ramos dokonał "piłkarskiej zbrodni doskonałej". Ale przez niego dojdzie do sporych zmian w futbolu?

Zmiana przepisów?

Rafał Rostkowski, były sędzia międzynarodowy, na łamach serwisu "Sport.tvp.pl" odniósł się do zachowania Sergio Ramosa w finałowym meczu Ligi Mistrzów. Ramos w rywalizacji z Liverpoolem nie oszczędzał rywali. Najpierw po starciu z Hiszpanem boisko musiał opuścić Mohamed Salah. - W dżudo za taką dźwignię grozi dyskwalifikacja, ale przepisy piłkarskie są bardziej liberalne. Salah z bólem i płaczem zszedł z boiska, a Ramos nie dostał żadnej kartki, bo na "rzut z dźwignią" sędziowie piłki nożnej nie mają w przepisach odpowiedniego paragrafu, a za samo "przytrzymanie" przeciwnika w takiej sytuacji kartek się nie pokazuje - podkreślił były arbiter. W drugiej połowie Hiszpan zaatakował łokciem bramkarza "The Reds", ale nie zobaczył za to nawet żółtej kartki. - To był ewidentny faul, ale sędziowie go niestety nie zauważyli. Ramos po raz kolejny dał piłkarzom na całym świecie fatalny przykład, jak można faulować, eliminować z gry przeciwników lub przynajmniej znacząco ich osłabiać, samemu nie narażając się choćby na żółtą kartkę - dodał. Były sędzia zaznacza, że obecne przepisy powinny zostać zmienione. - "Nieumyślne spowodowanie kontuzji" lub "nieumyślne wypaczenie przebiegu meczu" w piłce nożnej czasem pozostają całkowicie bezkarne. Nie ma paragrafu – nie ma kary, czyli piłkarska zbrodnia doskonała jest możliwa - zakończył Rostkowski.

  • 2018.05.29
  • Źródło: Twitter

Finał LM sprawi, że Fabiański przejdzie do Liverpoolu? To może być jego szansa życia, ale...

Finał LM sprawi, że Fabiański przejdzie do Liverpoolu? To może być jego szansa życia, ale...

Transfer Fabiana

Liverpool we wstydliwym stylu przegrał finał Ligi Mistrzów z Realem, a antybohaterem został pechowiec Loris Karius broniący dostępu do bramki The Reds. Golkiper popełnił dwa fatalne błędy, a większość kibiców chciałoby między słupkami "kogoś poważnego". Czy jedną z opcji będzie Łukasz Fabiański? Po zakończeniu spotkania kibice Liverpoolu pocieszali golkipera bijąc mu brawo przed pełną łez twarzą, a bezradni i wzburzeni internauci obok fali krytyki zaczęli wymyślać scenariusze dla klubu z Anfield. Kilka razy pojawiło się zdanie "Sign Fabiański". Fabiański zakończył swoją przygodę ze zdegradowaną Swansea City i chce wciąż bronić w elicie jako jeden z czołowych bramkarzy Premier League ostatniego sezonu. Zainteresowane jego pozyskaniem są między innymi Cardiff, West Ham czy Newcastle, jednak Polak wiele razy udowodnił, że mógłby mierzyć wyżej. Wbrew pozorom ciężko jednak... porównać role bramkarzy w obu klubach. Rola golkipera w zespole z dołu tabeli Premier League polega głównie na ratowaniu swojego zespołu z opresji, taki bramkarz ma więcej okazji do wykazania się i właśnie takie kluby chcą u siebie Fabiańskiego. To właśnie w klubie o takiej charakterystyce zyskał renomę "pewniaka" i przebił się do kadry Adama Nawałki. Golkiper zespołu bijącego się o mistrzostwo Anglii musi zachować koncentrację i często wykazać tylko raz na 90 minut, z czym przez wiele lat pobytu w Arsenalu nie radził sobie "Fabian". Można oczywiście gdybać, że nigdy nie dostał prawdziwej szansy...

  • 2018.05.28
  • Źródło: Twitter


Nawałka zdradza: Dwie nasze gwiazdy mają problemy przed mundialem! Zdążą?

Nawałka zdradza: Dwie nasze gwiazdy mają problemy przed mundialem! Zdążą?

Milik i Kuba

Reprezentacja Polski zaczyna zgrupowanie w Arłamowie. - Rywalizacja o miejsce w składzie będzie się toczyć do 2 czerwca - zapowiedział Adam Nawałka. Pewniakami w kadrze na mistrzostwa świata są Arkadiusz Milik i Jakub Błaszczykowski, którzy w minionym sezonie stracili kilka miesięcy na leczenie urazów. Według Nawałki obaj nie są jeszcze gotowi na grę w pełnym wymiarze czasu. - Wiemy, że Milik i Błaszczykowski mieli trochę kłopotów wcześniej, ale widać, że wykonali świetną pracę. W grze kontrolnej Arek zaprezentował wysoki poziom wytrenowania, ale nie uważam, żeby już mógł grać przez 90 minut. Jest mobilny, szybki, ale musi jeszcze popracować nad wydolnością. To samo mogę powiedzieć o Błaszczykowskim. Rozmawiałem z trenerem Wolfsburga, który bardzo pozytywnie wypowiadał się o poziomie wytrenowania Kuby - przyznał Nawałka.

  • 2018.05.28
  • Źródło: Twitter

Barcelona twierdzi: Real nie jest pierwszą drużyną z 3 zwycięstwami w LM z rzędu! W sumie... racja!

Barcelona twierdzi: Real nie jest pierwszą drużyną z 3 zwycięstwami w LM z rzędu! W sumie... racja!

Real nie pierwszy

Mundo Deportivo nie traciło czasu po kolejnym zwycięstwie Realu Madryt w finale Ligi Mistrzów. Wczoraj na łamach katalońskiego dziennika pojawił się artykuł, według którego Królewscy nie są pierwszym klubem, który trzy razy z rzędu triumfował w Champions League. Dziennikarze ze wschodu Hiszpanii przypomnieli sobie, że podobną historię napisały piłkarki Olympique'u Lyon. Zawodniczki z Francji wygrały finały w 2016, 2017 i 2018 roku. W tym sezonie pokonały Vfl Wolfsburg 4:1 na stadionie w Kijowie. Kataloński dziennik tradycyjnie próbuje umniejszać dokonania Realu Madryt, co nie może nikogo dziwić. Po odpadnięciu Barcelony z Romą dziennikarze z tego rejonu musieli skupić się na innych drużynach i – co jasne – po finale z triumfem Los Blancos trzeba było polemizować.

  • 2018.05.28
  • Źródło: Twitter

Zaskakujący ruch transferowy Realu! Zamiast Neymara kupią tę gwiazdę? Guardiola i PSG też go chcą!

Zaskakujący ruch transferowy Realu! Zamiast Neymara kupią tę gwiazdę? Guardiola i PSG też go chcą!

Savić na celowniku

Sergej Milinković-Savić jest łakomym kąskiem dla wielu europejskich klubów. Pomocnik Lazio coraz lepiej spisuje się w Serie A, dlatego zgłaszają się po niego coraz lepsze zespoły. Według informacji Sky Italy najbardziej zainteresowane usługami Serba są trzy drużyny – Paris Saint-Germain, Manchester City i Real Madryt. Jego obecny klub jest pogodzony z odejściem, ale chętnie poczekałby na Mistrzostwa Świata, w których piłkarz mógłby pokazać się z dobrej strony i jeszcze bardziej podnieść swoją wartość. Według tego samego źródła Milinković-Savić przeniósłby się najchętniej właśnie na Santiago Bernabéu. Urodził się w Hiszpanii, w Lleidzie, gdzie grał jego ojciec. Nikola Milinković występował na Półwyspie Iberyjskim przez trzy lata. Poza Lleidą reprezentował także barwy Almeríi. Jego syn chętnie wróciłby do Hiszpanii, gdzie mógłby kontynuować swoją karierę. Zawodnik Lazio jest bratem grającego w przeszłości w Lechii Gdańsk bramkarza, Vanji Milinkovicia-Savicia.

  • 2018.05.28
  • Źródło: Twitter