Zobaczcie, co Pogba zrobił Messiemu po meczu Francji z Argentyną. A na boisku się nie skończyło!

Zobaczcie, co Pogba zrobił Messiemu po meczu Francji z Argentyną. A na boisku się nie skończyło!

Pogba i Messi

Francja pokonała wczoraj Argentynę 4:3 i awansowała do ćwierćfinału mistrzostw świata w Rosji. Paul Pogba po meczu pocieszał Lionela Messiego i powiedział kilka słów na temat argentyńskiego gwiazdora. - Kiedy grasz przeciwko najlepszemu piłkarzowi ostatnich dziesięciu lat, to patrzysz na niego i się uczysz. Messi sprawia, że kocham futbol, to mój idol - stwierdził francuski pomocnik. - Przegrałem z nim finał Ligi Mistrzów w 2015 roku, ale teraz jestem szczęśliwy, że mogłem go pokonać - dodał były piłkarz Juventusu, a obecnie pomocnik Manchesteru United. - Myślę, że może być najlepszy jeszcze przez wiele lat i będę szczęśliwy móc oglądać, jak gra - przyznał Paul Pogba.

  • 2018.07.01
  • Źródło: Twitter


Czy Cavani będzie mógł zagrać z Francją? To może przesądzić, kto awansuje do półfinału! Najnowsze wieści!

Czy Cavani będzie mógł zagrać z Francją? To może przesądzić, kto awansuje do półfinału! Najnowsze wieści!

Uraz Cavaniego

Strzelec dwóch goli dla Urugwaju w meczu z Portugalią (2:1) Edinson Cavani może nie zagrać w ćwierćfinałowym spotkaniu mistrzostw świata z Francją. Napastnik zdobył dla swojego zespołu dwie, decydujące o awansie bramki. Piłkarz PSG boisko opuścił już w 74 minucie, ponieważ nabawił się urazu łydki. Kontuzja może go wyeliminować z ćwierćfinałowego pojedynku z Francją. - Mam nadzieję, że to nic poważnego i dalej będę mógł grać. Zobaczymy, co będzie po badaniach. Poczułem ból w łydce i nie byłem w stanie kontynuować gry - powiedział tuż po meczu Cavani cytowany przez ESPN. Parę słów na temat kontuzji swojego podopiecznego powiedział również selekcjoner Oscar Tabarez. - Poczuł ból i musiał opuścić boisko. Nie wiem, co to dokładnie. Nie rozmawiałem jeszcze z naszym sztabem medycznym. Nie będziemy mieć jednak wiele czasu na regenerację. Po krótkim odpoczynku, zobaczymy, co się da zrobić. W tej chwili jesteśmy tylko zmartwieni, ponieważ nie wiemy, jak poważny to uraz - wyjaśniał trener Urusów cytowany przez serwis goal.com. Urugwaj zmierzy się z Francją w ćwierćfinale mistrzostw świata w Rosji już w najbliższy piątek.

  • 2018.07.01
  • Źródło: Twitter

Mit Ronaldo zburzony? Nie tylko odpadł z MŚ, ale... gorzej! Przez to najlepszy w historii nie będzie!

Mit Ronaldo zburzony? Nie tylko odpadł z MŚ, ale... gorzej! Przez to najlepszy w historii nie będzie!

Sam nie wygrywa meczów

Portugalia pożegnała się z mundialem, przegrywając 1:2 z Urugwajem w 1/8 finału mistrzostw świata w Rosji. Selekcjoner Fernando Santos zaznaczył, że Cristiano Ronaldo nie był w stanie sam wygrać tego meczu. Nie wiadomo, czy gwiazdor Portugalii będzie chciał kontynuować karierę w reprezentacji. Fernando Santos ma nadzieję, że tak. - Cristiano może dać jeszcze wiele naszej drużynie. We wrześniu mamy Ligę Narodów i mamy nadzieję, że wciąż będzie z nami i pomoże wprowadzać młodych zawodników do zespołu. Chcemy, żeby nadal był z nami - podkreślił cytowany przez Sky Sports. - Dziś nie mógł sam wygrać tego meczu, nigdy tak się nie da - dodał opiekun reprezentacji Portugalii. - Wiemy, że w Portugalii wszyscy trzymali za nas kciuki i ludzie są teraz smutni. W naszej drużynie jest tak samo. Jesteśmy bardzo smutni, ale nie byliśmy w stanie awansować dalej. Zagraliśmy dobrze w drugiej połowie. Daliśmy z siebie wszystko, ale nie wystarczyło to do zwycięstwa - ocenił 63-letni szkoleniowiec. - Pierwsza bramka była dla nas zaskoczeniem. Dwóch napastników grało szeroko, daleko od pola karnego. Nie mogliśmy tego zatrzymać, oni nigdy wcześniej nie strzelili gola w taki sposób - tłumaczył Fernando Santos.

  • 2018.07.01
  • Źródło: Twitter

Ronaldo po porażce w mundialu zakończy karierę?! To mógł być jego ostatni mecz...

Ronaldo po porażce w mundialu zakończy karierę?! To mógł być jego ostatni mecz...

Ostatni mecz

Portugalia pożegnała się z mistrzostwami świata po porażce 1:2 z Urugwajem. To mógł być ostatni meczu Cristiano Ronaldo w reprezentacji. 33-letni napastnik nie chciał za bardzo wypowiadać się na temat swojej przyszłości. - To nie czas, by mówić o przyszłości piłkarzy i trenerów. Ta drużyna dalej będzie bardzo silna, ponieważ posiada jakościowych piłkarzy i wielu młodych zawodników, którzy są blisko reprezentacji - stwierdził Ronaldo cytowany przez serwis football-espana.net. - Jestem pewny siebie i szczęśliwy, ponieważ ten zespół zawsze będzie dawał z siebie wszystko - dodał. - Musimy pogratulować Urugwajowi, ponieważ to oni są w ćwierćfinale mistrzostw. Sądzę, że zagraliśmy dobrze i być może zasłużyliśmy na więcej. Ale w futbolu liczy się to, kto strzeli więcej. Oni strzelili dwa gole, awansowali dalej, więc należą im się gratulacje - przyznał portugalski napastnik. - Wracamy z podniesionymi głowami. Jako kapitan wiem, jak ciężko pracowaliśmy i powinniśmy być dumni z tej drużyny - zakończył Ronaldo.

  • 2018.07.01
  • Źródło: Twitter