No to Benzema wypalił: "Gol w finale? To nie kwestia szczęścia! To efekt..."

No to Benzema wypalił: "Gol w finale? To nie kwestia szczęścia! To efekt..."

Gol Benzemy

W miniony weekend Karim Benzema wziął udział w towarzyskim turnieju futsalowym w Kuwejcie. Po imprezie napastnik Realu Madryt udzielił kilku wypowiedzi dla jednej z tamtejszych telewizji, gdzie był pytany o bramkę zdobytą w finale Ligi Mistrzów z Liverpoolem. Francuz wyznał, że strzelony gol to efekt pracy, a nie szczęścia. – Fartowny gol? Nie, myślę, że to nie jest kwestia szczęścia. Musisz znaleźć się w tym miejscu w odpowiednim momencie. Nie wierzę w szczęście. To zawsze efekt pracy. Ja zawsze myślę o pomocy drużynie. To był łatwy gol, ale musisz tam być, by go strzelić – stwierdził Benzema.

  • 2018.06.04
  • Źródło: Twitter


Niemcy jeszcze nigdy tak nie jeździli po Lewandowskim! Takie słowa to skandal!

Niemcy jeszcze nigdy tak nie jeździli po Lewandowskim! Takie słowa to skandal!

Krytyka Lewego

Robert Lewandowski znów został krytycznie oceniony przez redakcję "Bilda". Niemcy zarzucają mu egoizm i brak większych uczuć do Bayernu. Niemieccy dziennikarze przedstawili ich spojrzenie na nastawienie Polaka względem Bayernu. Według nich napastnik zawsze stawia siebie na pierwszym miejscu. - On ma serce z kamienia. Bez skrupułów przystawia pistolet do klatki piersiowej Bayernu - czytamy. - Być może taki się urodził, a być może tak wpłynęła na niego śmierć ojca, gdy był nastolatkiem. Ale prawda jest taka, że myśli tylko o sobie i dla niego istnieje tylko jedna osoba: Robert Lewandowski. To ego-maszyna. Niemcy zarzucają Lewandowskiemu, że jest niezadowolony, chociaż żaden inny klub nie zaproponuje mu wyższej pensji od tej, którą wypłaca mu już Bayern. - Zarabia ogromne pieniądze, ale wciąż jest niespełniony, wciąż nieszczęśliwy. Myśli, że Chelsea zapłaci mu więcej? Na pewno nie - czytamy w podsumowaniu.

  • 2018.06.04
  • Źródło: Twitter

Real wybrał trenera! Perez osobiście do niego zadzwonił, a on...

Real wybrał trenera! Perez osobiście do niego zadzwonił, a on...

Telefon Pereza

Real Madryt skontaktował się w piątek z Massimiliano Allegrim, by zaproponować mu przejęcie Realu Madryt, informuje Tuttosport. Turyński dziennik twierdzi, że ze szkoleniowcem Juventusu w piątek rozmawiał sam Florentino Pérez, ale zdaniem Włochów ta inicjatywa nie przyniesie w tym roku efektów i 50-latek pozostanie opiekunem Starej Damy. Allegri był już mocnym kandydatem na trenera Królewskich w 2016 roku, kiedy nie było pewności co do tego, jak po przejęciu pierwszego zespołu poradzi sobie Zinédine Zidane. Włoch przejął Juventus po Antonio Conte w 2014 roku i w ciągu 4 sezonów zanotował 4 krajowe dublety w postaci mistrzostwa i krajowego pucharu. W Lidze Mistrzów dwa razy dochodził do finałów, które przegrywał z Barceloną i Realem Madryt. W 2015 roku jego ekipa wyrzuciła Królewskich Ancelottiego z Champions League w półfinale. Te osiągnięcia sprawiły, że nie tylko w Madrycie zaczęto uznawać go za jednego z najlepszych szkoleniowców w Europie. Obecna umowa Allegriego wygasa w 2020 roku. Tuttosport twierdzi, że teraz jego przejście do Realu nie będzie możliwe, ale Włoch pozostanie dla Hiszpanów mocną opcją na przyszłość.

  • 2018.06.04
  • Źródło: Twitter

Wyszły na jaw szokujące informacje dotyczące finału LM! Ramos zrobił jeszcze gorszą rzecz niż się wydawało?!

Wyszły na jaw szokujące informacje dotyczące finału LM! Ramos zrobił jeszcze gorszą rzecz niż się wydawało?!

Efekt Ramosa

Wydarzenia, do jakich doszło w finale Ligi Mistrzów, wciąż ciągną się za Lorisem Kariusem. I nie chodzi tu już tylko o dwa fatalne błędy przy golach, ale o zdrowie niemieckiego golkipera. ESPN poinformowało dzisiaj, że 24-latek udał się do Stanów Zjednoczonych, by poddać się komputerowej termografii mózgu, która potwierdziła, że w trakcie meczu z Realem Madryt doznał wstrząśnienia mózgu. W 49. minucie finału Karius otrzymał mocny cios w głowę od Sergio Ramosa, który wpadł na bramkarza po tym, jak został wytrącony z równowagi przez Virgila van Dijka. Bramkarz był wyraźnie oszołomiony po tym zdarzeniu i dwie minuty później popełnił fatalny błąd, który kosztował Liverpool utratę pierwszego gola, gdy Karim Benzema zdołał przeciąć podanie Niemca w ten sposób, że piłka wturlała się do jego bramki. Pod koniec meczu Karius popełnił jeszcze jeden katastrofalny błąd, gdy nie utrzymał w rękach futbolówki po uderzeniu z dystansu Garetha Bale'a, co skończyło się kolejną utratą gola. Sztab medyczny Liverpoolu był zaniepokojony tym, że Karius mógł doznać wstrząśnienia mózgu. Bramkarz udał się na wakacje do Stanów Zjednoczonych, ale angielski klub umówił mu wizytę u doktora Rossa Zafonte'a w bostońskim szpitalu i 31 maja piłkarz poddał się tomografii. Zafonte jest specjalistą od leczenia urazów głowy u graczy NFL, a golkiper został skierowany do niego po konsultacji z Fenway Sports Group, czyli firmie, która jest właścicielem Liverpoolu. Bostoński szpital wydał dzisiaj komunikat, w którym poinformował, że po przeprowadzeniu wnikliwych badań i obejrzeniu powtórki z całego zdarzenia, u Kariusa zdiagnozowano wstrząśnienie mózgu. Bramkarz mógł mieć pewne zaburzenia wzroku, które miały nastąpić tuż po zderzeniu z Ramosem, co mogło mieć wpływ na jego finałowy występ.

  • 2018.06.04
  • Źródło: Twitter

Griezmann podjął decyzję w sprawie swojej przyszłości! To będzie szok dla Barcelony!

Griezmann podjął decyzję w sprawie swojej przyszłości! To będzie szok dla Barcelony!

Decyzja Griezza

Hiszpański dziennik "ABC" informuje, że Antoine Griezmann podjął decyzję w sprawie swojej przyszłości. Zawodnik postanowił, że nadal będzie grał w Atletico Madryt. Media od kilu miesięcy huczały o potencjalnej przeprowadzce Griezmanna do Barcelony. Działacze "Blaugrany" byli zdecydowani aktywować opcję wykupu zawodnika za 100 mln euro, jednak Francuz, który początkowo chciał zmienić barwy klubowe, ostatecznie zmienił zdanie. Wicemistrzowie Hiszpanii zaproponowali swojemu zawodnikowi znaczną podwyżkę. Napastnik ma teraz rocznie zarabiać ponad 20 milionów euro i według "ABC" to właśnie ten czynnik przekonał Griezmanna do pozostania w klubie. Francuski piłkarz ma wkrótce parafować nową umową łączącą go z Atletico Madryt. Griezmann gra w Atletico już od czterech sezonów i rozegrał w barwach "Rojiblancos" 208 spotkań, w których strzelił 112 bramek.

  • 2018.06.04
  • Źródło: Twitter