Zinedine Zidane zamknął usta krytykom! Tak się to robi!

Myślisz, że Real Madryt teraz wróci do odpowiedniej formy?

Zidane miał rację?

Zinédine Zidane od miesięcy broni swoich zawodników. Robi to pomimo ogromnej krytyki, która napływa ze wszystkich zakątków świata. Niedawno już mało kto rozumiał tak mocną ochronę drużyny, a wszystko pogarszało reakcja piłkarzy na negatywne wyniki, a raczej jej brak. W niedzielę nawet po wyjściu Deportivo na prowadzenie Francuz nie zwątpił i nie usiadł zrezygnowany na ławce. Zamiast tego dopingował graczy i był przekonany, że wszystko się odwróci. Po bramce Adriána doszło do czegoś, czego w tym sezonie ligowym jeszcze nie widziano. Królewscy odwrócili sytuację i wygrali, wbijając 7 goli wyraźnie zdezorientowanemu Deportivo. Nagle wydawało się, jakby Zidane miał całkowitą rację w obronie swoich graczy, a ci swoją grą potwierdzili wszystkie jego tezy. Po 7 strzelonych golach w jednym meczu można dojść do wniosku, że Zidane miał rację. Że Królewscy nie byli w kryzysie, a po prostu przechodzili przez gorszy moment. Że grali dobrze, ale potrzebowali po prostu tego, by piłka zaczęła wpadać. Że nie trzeba nikogo kupować, bo kadra zawiera doskonałych piłkarzy. Że forma fizyczna nie jest problemem, bo w drugiej połowie jeśli ktoś miał problemy z nadążaniem za rywalami, to Deportivo. W ten sposób można obalić wszystkie argumenty krytyków, na jakie w ostatnich tygodniach Zidane odpowiadał apelami o spokój i skupienie się na pracy. Patrząc na to, jak Królewscy biegali, grali i rozbili rywala, można stwierdzić, że rację miał Zidane, a cała reszta była w błędzie. Teraz trzeba poczekać tylko na to czy ta wersja utrzyma się na tak wyczekiwaną serię dobrych meczów. Jednak przy pojawieniu się najlepszej wersji Bale'a, goli Cristiano, sensownych ataków Marcelo i zmienników na poziomie Nacho, który pokazuje, że może grać nawet w pierwszej jedenastce, można uznać, że najlepsza wersja Realu Madryt nadchodzi.

Myślisz, że Real Madryt teraz wróci do odpowiedniej formy?


Zagłosuj, żeby zobaczyć wyniki

Liczba oddanych głosów: 495

  • 2018.01.23
  • Źródło: MARCA


Czy Kylian Mbappe będzie zdolny do gry? Nowe informacje o zdrowiu poturbowanego piłkarza

Czy Kylian Mbappe będzie zdolny do gry? Nowe informacje o zdrowiu poturbowanego piłkarza

Fałszywe doniesienia

Wielką sensację wzbudziły informacje ESPN o tym, że Kylian Mbappé wypada z gry na dwa miesiące. W tym momencie można już stwierdzić, że była to fałszywa wiadomość. Źródła zbliżone do Paris Saint-Germain oraz samego zawodnika zaprzeczyły tej informacji hiszpańskiemu radiu COPE i francuskiej rozgłośni RMC. Co więcej, podano, że atakujący może wybiec na murawę już jutro w pucharowym starciu z Guingamp. AS dodaje, że wszystko zależy od spotkania zawodnika z neurologiem, który określi ostateczny stan szyjnego odcinka kręgosłupa Francuza. Lekarz albo wyda pozwolenie na powrót do gry, albo zaleci odpoczynek. Na tę chwilę jednak wydaje się, że Mbappé będzie bez problemu gotowy na pierwsze starcie z Realem Madryt. Komunikatu PSG w tej sprawie należy spodziewać się po spotkaniu zawodnika z neurologiem.

  • 2018.01.23
  • Źródło: RMC

Real Madryt nie odpuszcza Harry'ego Kane'a! Ale Tottenham chce stanąć na drodze Królewskim!

Real Madryt nie odpuszcza Harry'ego Kane'a! Ale Tottenham chce stanąć na drodze Królewskim!

Chcą zatrzymać napastnika

Tottenham jest zdeterminowany, by odeprzeć transferową ofensywę Realu Madryt w sprawie Harry'ego Kane'a. The Times podaje, że Królewscy są gotowi, by przebić ofertę PSG za Neymara i zaoferować Kogutom za ich napastnika 225 milionów euro. Prezes Daniel Levy już zapowiada, że Anglik nie jest na sprzedaż. Levy chce zatrzymać w klubie Kane'a i Pochettino na kolejny sezon poprzez podpisanie z nimi nowych kontraktów. Śladami dwóch liderów Tottenhamu mieliby pójść także Toby Alderweireld, Christian Eriksen i Dele Alli, a ekipa z utrzymanym kręgosłupem miałaby w sierpniu otworzyć nowy stadion. Jeśli chodzi o rozmowy z napastnikiem i trenerem, mają się one dopiero rozpocząć, ale Tottenham ma nie czuć w tym temacie żadnej presji. Tak naprawdę jedynym problemem Levy'ego mogą być pieniądze. Koszty budowy nowego obiektu już wzrosły z 400 do 750 milionów funtów, a dodatkowo drużyna może nie zakwalifikować się do Ligi Mistrzów, co tylko zwiększy finansową presję. Same nowe kontrakty mocno obciążą budżet. Alderweireld dostaje obecnie 50 tysięcy funtów tygodniowo, Eriksen 70 tysięcy, Alli i Son po 60 tysięcy, a Kane 120 tysięcy. Jest to dolna i średnia półka zarobków w Premier League, gdzie najlepsi powoli przebijają granicę 250 tysięcy funtów tygodniowo netto. Jeśli chodzi o napastnika, jego obecna umowa wygasa w 2022 roku i Koguty są gotowe zaoferować mu prawie 200 tysięcy funtów tygodniowo. Pieniądze nie będą jednak jedyną motywacją dla 24-letniego atakującego. Niedawno sam Kane zapewnił, że w jego karierze nadszedł czas na wygrywanie trofeów i dopóki Tottenham będzie miał takie cele i faktycznie będzie to robił, to on będzie się czuć w Londynie szczęśliwy.

  • 2018.01.23
  • Źródło: The Times

Piłkarz PSG żali się na klub! Jest zrozpaczony!

Piłkarz PSG żali się na klub! Jest zrozpaczony!

Lucas nie gra

Lucas Moura jest niezadowolony ze swojej pozycji w PSG. - Jestem zrozpaczony, że nie gram - żali się Brazylijczyk. Lucas w tym sezonie gra bardzo rzadko - na wszystkich frontach zaliczył zaledwie sześć występów. Niewykluczone, że w styczniu zmieni klub. Według mediów jego sprowadzeniem interesują się Arsenal i Tottenham. - Odstawienie składu było dla mnie brutalnym ciosem. Jestem zrozpaczony, że nie gram. Myślałem, że zbudowałem coś solidnego z PSG, ale widocznie tak nie jest - mówi Lucas. - Bardzo pasowałaby mi gra w Primera Division. Z moją szybkością i techniką mógłbym się tam bardzo dobrze sprawdzić - uważa Brazylijczyk. - Nie ma jednak znaczenia, gdzie wyląduję. Wiem, do czego jestem zdolny. Nie stałem się piłkarzem klasy międzynarodowej przez przypadek - podkreśla Lucas.

  • 2018.01.23
  • Źródło: goal.com