To już oficjalnie! Barcelona potwierdziła powrót Ronaldinho!

To już oficjalnie! Barcelona potwierdziła powrót Ronaldinho!

Ronaldinho wraca do Barcy

Barcelona potwierdziła, że Ronaldinho powrócił do klubu. Ale już nie w roli piłkarza. Brazylijska gwiazda została właśnie ambasadorem Blaugrany. W oficjalnym oświadczeniu czytamy, że klub i jego legenda doszli do porozumienia. Ronaldinho ma reprezentować klub na różnych imprezach, galach, itp. Brazylijczyk będzie też uczestniczył w życiu szkółek dla młodych adeptów futbolu. Ma pomagać w szkoleniu swoich następców.



Ten trener zrobił furorę w Hiszpanii i jest rozrywany przez gigantów z Europy!

Ten trener zrobił furorę w Hiszpanii i jest rozrywany przez gigantów z Europy!

Sampaoli zostanie w Sevilli

Jorge Sampaoli zrobił w Europie prawdziwą furorę, a jego Sevilla zachwyca grą. Nic więc dziwnego, że trener wzbudził olbrzymie zainteresowanie głównie gigantów w Premier League. Jednak jak zapewnił Jose Castro, prezydent Sevilli, Sampaoli nigdzie się nie rusza. "On nas nie zostawi, rozmawia z nami o przyszłości" - powiedział.



Zakończył się ban transferowy Realu! Już są pierwsze cele na letnie okienko!

Zakończył się ban transferowy Realu! Już są pierwsze cele na letnie okienko!

Dybala, Courtois, David de Gea

Jak donosi "Mundo Deportivo" po zakończonym banie transferowym Realu w klubie już ustanowiono trzy cele transferowe. Głównym z nich ma być Paolo Dybala z Juventusu. Dodatkowo Real chce kupić jednego z dwóch bramkarzy Premier League: Courtois lun de Geę.

  • 2017.02.02
  • Źródło: Mundo Deportivo
  • Komentarze

Barcelony nic nie może powstrzymać! W Madrycie mogą tylko płakać!

Barcelony nic nie może powstrzymać! W Madrycie mogą tylko płakać!

Statystyka za Barceloną

Po raz piętnasty w historii Pucharu Króla FC Barcelona pokonała swojego rywala w pierwszym wyjazdowym meczu wynikiem 2:1. W każdym z czternastu wcześniejszych wypadków Katalończycy awansowali do dalszej rundy turnieju. Ta statystyka nie napawa optymizmem kibiców Atletico.

  • 2017.02.02
  • Źródło: Mundo Deportivo
  • Komentarze