A to dopiero rewelacje! Wszyscy narzekają na transfery Barcelony, a prezydent klubu mówi to! Ale jaja!

A to dopiero rewelacje! Wszyscy narzekają na transfery Barcelony, a prezydent klubu mówi to! Ale jaja!

Mamy tych, których chcieliśmy

"Transfery? Sprowadziliśmy tych piłkarzy, których chcieliśmy. Myśleliśmy o nich już w styczniu i lutym. Chcieliśmy sprowadzić jeszcze jednego zawodnika, ale nie było to możliwe. Deulofeu musiał wrócić i już pomaga drużynie, Paulinho jest pomocnikiem, którego potrzebowaliśmy, z kolei na prawą obronę chcieliśmy Semedo" - Josep Maria Bartomeu.

  • 2017.09.19
  • Źródło: MARCA

Los uśmiechnął się do Realu Madryt! Piłkarz będzie gotowy na mecz!

Los uśmiechnął się do Realu Madryt! Piłkarz będzie gotowy na mecz!

Niegroźny uraz Theo

Real Madryt wrócił z Anoety z trzema punktami, ale też problemem. Theo Hernández, który zagrał z Realem Sociedad od początku, doznał kontuzji barku. Francuz nie mógł dokończyć spotkania i po meczu pierwsze testy wskazywały, że mogło dojść do bardzo poważnego urazu kwalifikującego się nawet do operacji. Jednak już w poniedziałek wykluczono poważną kontuzją, diagnozując jedynie stłuczenie. Na jednym z ostatnich treningów Theo pozostał z ostrożności na siłowni, ale MARCA twierdzi, że wstępnie może on być gotowy już na starcie z Betisem.

  • 2017.09.19
  • Źródło: MARCA

Nie dość, że Dembele doznał poważnej kontuzji, to jeszcze skrytykował go za to sam...

Nie dość, że Dembele doznał poważnej kontuzji, to jeszcze skrytykował go za to sam...

Doświadczony tego by nie zrobił

Ousmane Dembele czeka nawet czteromiesięczna przerwa w grze z powodu zerwania ścięgna w udzie. 20-letniego Francuza skrytykował trener FC Barcelona, Ernesto Valverde. - Nie sądzę, że jest jakiś sposób na tę kontuzję. On nigdy nie miał takich problemów i nie ma doświadczenia w rozpoznawaniu dolegliwości. Doświadczony piłkarz mógłby nie wykonać takiego ruchu, jakiego dokonał Dembele - powiedział Valverde.

  • 2017.09.19
  • Źródło: Mundo Deportivo


To nie żart! W tej sytuacji Ronaldinho może wrócić do Barcelony!

To nie żart! W tej sytuacji Ronaldinho może wrócić do Barcelony!

Zastąpi Dembele?

Kontuzja Ousmane Dembele to fatalna informacja dla FC Barcelona. Szefowie katalońskiego klubu szukają zastępstwa dla 20-letniego Francuza. W grę wchodzą tylko zawodnicy z kartą na ręku. Jednym z nich jest Ronaldinho. Ousmane Dembele był jednym z bohaterów letniego okienka transferowego. Francuz na szefach Borussii Dortmund wymusił transfer do FC Barcelona. Katalończycy za Dembele zapłacili 105 milionów euro. Jednak w swoim trzecim meczu dla Blaugrany skrzydłowy zerwał ścięgno w prawym udzie, co może spowodować nawet cztery miesiące przerwy. Działacze szukają zastępstwa za Dembele, ale nie jest to łatwe zadanie. Poza okienkiem transferowym umowy można podpisać jedynie z zawodnikami, którzy nie mają obecnie zatrudnienia. Trudno oczekiwać, że którykolwiek z nich będzie prezentował taką formę, by z miejsca wskoczyć do podstawowego składu Dumy Katalonii. Portal goal.com wskazał kilka kandydatur do zastąpienia Dembele. Najbardziej szokującą jest pozyskanie Ronaldinho. 37-letni Brazylijczyk oficjalnie nie poinformował o zakończeniu swojej kariery, ale z profesjonalną grą w piłkę ostatnio ma mało wspólnego. Ronaldinho to jedna z legend klubu z Hiszpanii, z którym zdobył dwa mistrzostwa kraju, wygrał Ligę Mistrzów, a także dwukrotnie był najlepszym piłkarzem roku.

  • 2017.09.19
  • Źródło: goal.com

Ale akcja - FC Barcelona jeszcze zarobi na kontuzji Dembele!

Ale akcja - FC Barcelona jeszcze zarobi na kontuzji Dembele!

10 milionów odroczone

Wskutek zerwania ścięgna w mięśniu dwugłowym uda w sobotnim meczu Barcelony z Getafe Ousmane Dembele będzie pauzować około 3-4 miesięcy. Co prawda jest to wielki cios dla drużyny wicemistrza Hiszpanii pod względem sportowym, jednak od strony ekonomicznej uraz Francuza będzie dla klubowej kasy całkiem opłacalny. Barcelona zapłaciła bowiem Borussii Dortmund za transfer młodego gwiazdora 105 mln €, a kolejne 42 mln € mogą trafić na konta niemieckiego klubu dzięki wypełnieniu różnych zmiennych. Jednym z warunków było rozegranie przez skrzydłowego 50 meczów w barwach Blaugrany i już wiadomo, że piłkarz w obecnym sezonie nie zrealizuje tego celu. Dzięki temu Barcelona nie będzie musiała płacić po zakończeniu obecnych rozgrywek 10 mln €, których wypłata zależała od osiągnięcia tej wytycznej. Nie oznacza to, iż zapis ten przestaje obowiązywać w ogóle, jednak jego wypłata zostanie odroczona najpewniej na kolejny sezon.

  • 2017.09.19
  • Źródło: La Vanguardia