Neymar i Złota Piłka? On tak to widzi w przyszłości... Będzie miał konkurencję?

Czy Neymar zdobędzie kiedyś Złotą Piłkę?

Bez pośpiechu w drodze po Złotą Piłkę

"Zdobycie Złotej Piłki to jeden z moich celów. To byłoby moje własne zwycięstwo. Ale nie ma pośpiechu. Osobiste ambicje nie są motywem, dla którego zacząłem grać w piłkę. Nie gram z powodu ambicji, gram w piłkę, bo to sprawia mi przyjemność" - Neymar

Czy Neymar zdobędzie kiedyś Złotą Piłkę?


Zagłosuj, żeby zobaczyć wyniki

Liczba oddanych głosów: 281



Kibice Messiego chyba oszaleli... Jak oni mogą to robić! Czyżby Leo podjął złą decyzję?

Czy Messi dobrze zrobił wracając do reprezentacji?

Leo nie powinien był wracać

"Ja myślałem, że Leo naprawdę nie wróci już do reprezentacji Argentyny. On jednak bardzo kocha reprezentację... Ale nie powinien był wracać. Bo i po co? Żeby go wygwizdywali? Nikt go nie docenia. Wszyscy tylko mówią: 'Ee, i dlaczego nie gra tak samo, jak w Barcelonie?'. A jak powiedział, że nie wróci, to nawet na Avenida 9 de Julio (słynna ulica w Buenos Aires) wywieszali transparenty prosząc go o powrót. Trzeba zejść na ziemię i przyznać, że ta reprezentacja Argentyny, mając najlepszego piłkarza w historii, dokonała wielkich rzeczy. Nie wygrała, ale nie jest tak łatwo wygrać" - Mariano Andújar, argentyński bramkarz

Czy Messi dobrze zrobił wracając do reprezentacji?


Zagłosuj, żeby zobaczyć wyniki

Liczba oddanych głosów: 191



Tego jeszcze nie było! Guardiola popiera pomysł Mourinho!

Tego jeszcze nie było! Guardiola popiera pomysł Mourinho!

Rywale mają takie samo zdanie

Zdaniem Jose Mourinho mecze towarzyskie reprezentacji rozgrywane w środku sezonu nie mają sensu. Wtóruje mu Josep Guardiola, który zwracał uwagę, że teraz gra się w zbyt wielu rozgrywkach: "Mourinho ma trochę racji. Teraz gramy o wiele rzeczy. Kluby czeka jeszcze naprawdę mnóstwo spotkań, są również ćwierćfinały Ligi Mistrzów czy Ligi Europy, więc dodatkowe sparingi w reprezentacjach są ryzykowne. Muszę się z nim zgodzić. Lepiej byłoby uniknąć meczów towarzyskich, ale taki jest kalendarz" - przyznał Josep Guardiola.