Tomasz Hajto wieszczy kryzys reprezentacji Polski

Tomasz Hajto wieszczy kryzys reprezentacji Polski

Brak zmienników

Tomasz Hajto ostrzega w felietonie dla serwisu "Katowicki Sport", że grono zawodników gotowych do gry na poziomie reprezentacji jest coraz węższe. Hajto apeluje, by zatrzymać w kadrze Adama Nawałkę, który potrafi budować drużynę z takich piłkarzy, jakich ma. - Trener Adam Nawałka, którego uwielbiam, nie ma właściwie wyboru - musi liczyć, że skład, który wyselekcjonował już dość dawno temu będzie grał jak najdłużej. A kibice powinni ściskać kciuki, żeby jak najdłużej widział sens w pracy z drużyną narodową - pisze ekspert Polsatu Sport. Hajto siłę polskiej kadry w przyszłości widzi właśnie w Nawałce. Były piłkarz stwierdził, że reprezentację Polski powinien trenować Polak. - Zagraniczny trener, nawet z nie wiadomo jak wielkim nazwiskiem, nie zna naszej mentalności, historii, kultury a nawet obecnych realiów i nastawienia kibiców - dodaje. Ekspert piłkarski liczy na to, że nawet, gdy przyjdą trudniejsze chwile Nawałka zachowa posadę. - Gdy skończy się obecny złoty okres, prezes Boniek będzie musiał dać Adamowi dodatkowy czas. Aby Nawałka mógł zebrać i zgrać nową dwudziestkę, z którą będzie można pokazać się w kolejnych mistrzostwach Europy - kończy Hajto.

  • 2018.02.04
  • Źródło: Katowicki Sport


Zidane tłumaczy się ze zmiany Cristiano Ronaldo

Zidane tłumaczy się ze zmiany Cristiano Ronaldo

Trener o zmianie

Realem Madryt zremisował w meczu wyjazdowym z UD Levante 2:2. Zinedine Zidane ocenił postawę swoich podopiecznych w tym spotkaniu. Francuski  szkoleniowiec zdecydował się zdjąć w 82. minucie z boiska Cristiano Ronaldo. Gdy Portugalczyk siadał na ławce, było 2:1 dla Realu. Po ostatnim gwizdku Zidane musiał się tłumaczyć ze swojej decyzji. - Zmieniłem go, bo chciałem dodać gracza w środku pola, który sprawdzi się w drugiej linii. Potem wprowadziliśmy też po to Lucasa. Tyle, trzeba było dokonać zmian i ich dokonałem - przekonywał. Francuz bez owijania w bawełnę podsumował wynik spotkania. - Po prostu jesteśmy zdegustowani - stwierdził. - Jesteśmy zdegustowani tym, że mieliśmy wynik na naszą korzyść i nie daliśmy rady wygrać- dodał.

  • 2018.02.04
  • Źródło: AS

Co Cristiano Ronaldo powiedział po zmianie? Wszystko wyłapały kamery

Czy Zidane dobrze zrobił zmieniając Cristiano Ronaldo w meczu z Levante?

"Patrz na mecz"

Cristiano Ronaldo bardzo rzadko schodzi z boiska przed czasem. W zeszłym sezonie grał znacznie rzadziej niż w poprzednich latach, jednak nawet takie sytuacje można by policzyć na palcach jednej ręki. Nie inaczej jest obecnie. Zinédine Zidane dziś dopiero po raz drugi w tym sezonie postanowił zdjąć z boiska portugalskiego napastnika. Wcześniej sytuacja była jednak znacznie inna. Królewscy rozprawili się z Sevillą jeszcze w pierwszej połowie, do przerwy prowadzili 5:0, więc w 76. minucie Francuz bez wzbudzania jakichkolwiek kontrowersji mógł wpuścić za niego Isco. Teraz tuż po bramce na 2:1 Zizou postanowił dać szansę Marco Asensio i nieoczekiwanie zdjąć z niego Cristiano Ronaldo. Zwykle takie sytuacje budzą ogromne zainteresowanie kibiców i realizatora. Tuż po tym jak Portugalczyk usiadł na ławce rezerwowych, kamera została skierowana w jego stronę. Napastnik pokazał jednoznaczny gest, przykładając palec do ust. Na nagraniu telewizji Movistar+ pokazano, co dokładnie napastnik powiedział w kierunku operatora kamery: „Nie ma powodów. Patrz na mecz, skieruj kamerę na mecz”. Ten fragment widać też było w transmisji telewizyjnej dzisiejszej potyczki.

Czy Zidane dobrze zrobił zmieniając Cristiano Ronaldo w meczu z Levante?


Zagłosuj, żeby zobaczyć wyniki

Liczba oddanych głosów: 1121

  • 2018.02.04
  • Źródło: własne