Neymar zrobił coś, co może zakończyć jego karierę w PSG! "On pluje na ten klub!"

Neymar zrobił coś, co może zakończyć jego karierę w PSG! "On pluje na ten klub!"

Świętowanie Neymara

Christophe Dugarry, były reprezentant Francji, skrytykował Neymara za jego zachowanie. Brazylijczyk zamiast świętować wywalczenie tytułu ze swoim zespołem, grał w pokera. PSG w niedzielę pokonało na własnym stadionie AS Monaco aż 7:1 i zapewniło sobie tytuł mistrzowski. Wraz z zespołem nie było kontuzjowanego od kilku tygodni Neymara. Brazylijczyk podczas meczu swoich kolegów z drużyny wrzucił na Instagrama zdjęcie, na którym widać, jak gra w pokera, a w tle leci spotkanie paryżan. Gwiazdor został mocno skrytykowany za swoją postawę. W słowach nie przebierał między innymi Christophe Dugarry. - Jakim cudem nie było tam Neymara, kiedy tytuł mistrzowski PSG miało już na tacy? Powierzyli mu rolę lidera zespołu, a jego nawet nie było, by świętować wywalczenie tytułu? - dopytywał się Francuz cytowany przez dziennik "Marca". - Jak to możliwe, że klub z Paryża coś takiego zaakceptował? Jak on w ogóle może teraz spojrzeć w oczy swoim kolegom z drużyny, po tym jak się zachował w ten sposób? - zastanawiał się dalej Dugarry. - On pluje na ten klub. To skandaliczne zachowanie. Gdyby był nadal piłkarzem Barcelony, byłby razem z nimi. Na miejscu właścicieli PSG byłbym wściekły - zakończył.

  • 2018.04.18
  • Źródło: Twitter


Benzema zszokował kibiców tymi słowami! A potem dorzucił oschły komentarz o kolegach z drużyny...

Benzema zszokował kibiców tymi słowami! A potem dorzucił oschły komentarz o kolegach z drużyny...

Mocne słowa Benzemy

Karim Benzema w kontrowersyjnym wywiadzie dla "Vanity Fair" opowiedział o swoim podejściu do gry w reprezentacji Francji. Rodzice piłkarza pochodzą z Algierii, jednak Benzema w 2006 roku zdecydował się grać dla Francji. Teraz zawodnik przyznaje, że podjął taką decyzję, żeby osiągnąć sukcesy w świecie sportu. - Moim krajem jest Algieria. Grałem dla reprezentacji Francji wyłącznie ze względów sportowych. Mam trzydzieści lat, dwójkę dzieci i chciałbym, żeby wiedziały jakie jest moje nastawienie - powiedział. Zawodnik przyznał też, że przed meczami reprezentacji nie śpiewał hymnu Trójkolorowych. - Dlaczego? Jeżeli wsłuchamy się w słowa, to usłyszymy, że opowiada o wojnie, a tego nie lubię - dodał. Piłkarz nie ukrywa, że nie ma wielkich zażyłości między nim, a inni zawodnikami reprezentującymi Francję. - To nie przyjaciele, to koledzy. Żyjemy w zgodzie, ale nie mogę powiedzieć, że razem chodzimy na obiad - stwierdził.

  • 2018.04.18
  • Źródło: Twitter