Arsene Wenger zdradził, czy zastanawia się, kto zastąpi go w Arsenalu

Arsene Wenger zdradził, czy zastanawia się, kto zastąpi go w Arsenalu

"Nie myślę o tym"

Kontrakt Wengera z Arsenalem obowiązuje do końca czerwca 2019 roku. W mediach cały czas pojawiają się jednak spekulacje, kto zostanie jego następcą. Na listę kandydatów trafił też Carlo Ancelotti, który niedawno stracił pracę w Bayernie. Wenger twierdzi, że nie zamierza angażować się w wybór kolejnego menedżera "Kanonierów". - Nie wiem, kto zastąpi mnie w Arsenalu. Kiedy jest się trenerem, trzeba pracować tak, jakby to miało trwać wiecznie. Ta praca wymaga całkowitego zaangażowania - powiedział Wenger.

  • 2017.10.07
  • Źródło: goal.com

Adam Nawałka nie ma żadnych wątpliwości! To dlatego Polska wygra z Czarnogórą!

Jaki scenariusz przewidujesz w meczu Polska v Macedonia?

"Narodowy to nasza twierdza"

"Przed meczem nikomu nie wolno odmawiać szans i pewnie Czarnogóra tak do tego spotkania podejdzie. My chcemy wygrać, zdajemy sobie sprawę, że to groźny przeciwnik i musimy być z perspektywy przygotowania mentalnego oraz taktycznego na najwyższym poziomie. Cieszymy się z gry na naszym stadionie, bo jest to nasz dom, nasza twierdza i pomaga nam tak, że mecze rozgrywamy według własnego planu" - Adam Nawałka.

Jaki scenariusz przewidujesz w meczu Polska v Macedonia?


Zagłosuj, żeby zobaczyć wyniki

Liczba oddanych głosów: 630

  • 2017.10.07
  • Źródło: youtube.com


Były reprezentant Holandii porównał swoją reprezentację do Barcelony i wyszedł niezły dramat!

Były reprezentant Holandii porównał swoją reprezentację do Barcelony i wyszedł niezły dramat!

"Nie jesteśmy Barceloną"

Reprezentacja Holandii jest w bardzo trudnej sytuacji na finiszu eliminacji mistrzostw świata. Holendrom grozi, że nie zagrają na drugim z rzędu wielkim turnieju. W końcówce eliminacji potrzebują cudu - wysokich zwycięstw z Białorusią i Szwecją. De Boer powątpiewa w taki scenariusz. - Sytuacja jest bardzo zła. Daję nam pięć procent szans na awans do mistrzostw świata - mówi de Boer. - Pierwszy mecz o wszystko zagramy z Białorusią. To nie jest łatwy przeciwnik - zawsze mieliśmy z nim problemy. Załóżmy jednak, że wygramy 1:0, może 2:0... W tym samym czasie Szwecja zagra u siebie z Luksemburgiem. Moim zdaniem strzeli przynajmniej cztery gole. Jeśli tak się stanie, to we wtorek będziemy musieli wygrać ze Szwecją 5:0 albo nawet wyżej - komentuje były reprezentant Holandii. - W piłce wszystko jest możliwe. Widzieliśmy, czego dokonała Barcelona w meczu z PSG. Problem w tym, że nasza reprezentacja to nie Barcelona... - kończy de Boer.

  • 2017.10.07
  • Źródło: goal.com